Nałęczów
Kazimierz Dolny
Janowiec
Opole Lubelskie
Poniatowa
Puławy
Wąwolnica
Wojciechów
Karczmiska
Końskowola
Gmina Puławy
Józefów nad Wisłą
Powiat Puławski

Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym zaprasza w niedzielę 20 listopada o godz. 13:00 do Oddziału Kamienica Celejowska na wernisaż wystawy "Wojciech Fangor. Nieoczekiwane konteksty".



 

Wojciech Fangor (1922-2015). Twórca pierwszego w sztuce światowej environment - Studium przestrzeni,prezentował swoje prace w najbardziej prestiżowych instytucjach: w 1965r. w Museum of Modern Art w Nowym Jorku, w 1964 i 1970 r. w Solomon R. Guggenheim Museum także w Nowym Jorku. Te szczególne fakty z życia artystycznego Fangora, podkreślają wysoką rangę Artysty, którego można określić jako jednego z największych w sztuce polskiej XX i XXI w. Rozpoznawalny powszechnie poprzez obraz Matka Koreanka z roku 1951 i op-artowskie „koła" i „fale" z lat 60. i początku 70., sięgał w różne rejony sztuki tworząc cykle, które swoim nowatorstwem dotykały najbardziej istotnych problemów w sztuce. Wspomniane barwne, pulsujące kręgi nawiązują do zagadnienia przestrzeni. Artysta odwracając tradycyjną perspektywę renesansową wychodzi w przestrzeń zewnętrzną. Sam Artysta nazwał ten okres, okresem „pozytywnej przestrzeni iluzyjnej". Obrazy międzytwarzowe czy telewizyjne z lat 70. i 80.,którymi powrócił do malarstwa figuratywnego, były zapowiedzią tzw. sztuki krytycznej w Polsce. Ważny dla Artysty był cykl Krzeseł, pytanie orzeczywistość w obrazie. Powstałe na początku XXI w. tzw. palimpsesty interpretowały na sposób malarski rysunki z wczesnego okresu twórczości Artysty.

Zaskakujące dla wielu mogą być związki Fangora z Kazimierzem Dolnym. Trzeba jednak sięgnąć do samych początków twórczości. W 1933 r., matka jedenasto letniego Fangora, zaniosła prof. Tadeuszowi Pruszkowskiemu rysunki uzdolnionego chłopca. Mistrz potwierdził talent dziecka i przekazał go pod opiekę swojemu studentowi, Tadeuszowi Kozłowskiemu. Sam Pruszkowski już później przejął opiekę artystyczną nad Fangorem zostając jego pierwszym nauczycielem. Fangor wspomina także, że przyjeżdżał z Kozłowskim do Kazimierza na plenery członków Bractwa św. Łukasza.